Dość już dumny, na większąś dumę dziś go wsadził. Nie myślmy więcej o nim. Sam on będzie radził,
Czy ma płynąć, czy zostać. Lecz ujmie się broni,
Kiedy go własny zapał lub który bóg skłoni. A teraz wszyscy chciejcie pójść za zdaniem mojem:
Gdyśmy się zasilili jadłem i napojem,
Bo niewiele wart rycerz, którego głód ciśnie,
Idźmy spocząć; a skoro Jutrzenka zabłyśnie,
Ustaw, królu, przed flotą jazdę i piechotę,
A głosem i przykładem pobudzaj ochotę». Tak rzekł wielki Diomed. Jego męska rada
Całemu zgromadzeniu do serca przypada. Leją wino, wraz każdy do siebie pospiesza;
Kładą się, sen ich prace i troski zawiesza.
Księga X
Źródło tekstu: Wolne Lektury, tłumaczenie: Franciszek Ksawery Dmochowski.