— «Bracie — piękny rzekł Parys — możem się zabawił
I nie dość prędko według rozkazania stawił? Hektor na to: — «Ktokolwiek zdrowo sądzi rzeczy,
Ten ci do dzieł rycerskich zdatności nie przeczy:
Masz serce, ale z własnej opuszczasz się woli
I gnuśności poddajesz; a mnie dusza boli,
Gdy słyszę Trojan srodze szarpiących twą sławę,
Którzy tyle przez twoją muszą cierpieć sprawę. Ale się łatwo z sobą pogodzim w tej mierze,
Gdy bogom nieśmiertelnym przy świętej ofierze
Czarę z winem poświęcić Zeus da życzliwy,
Skoro dumne od Troi odpędzim Achiwy».
Księga VII
Źródło tekstu: Wolne Lektury, tłumaczenie: Franciszek Ksawery Dmochowski.