lektury on-line

Kategorie

Śluby panieńskie - Aleksander Fredro - Strona 38

Siądź sobie w kącie, nie strzelaj oczyma;
Ja wprzód nastroję, rzecz całą ułożę.
Albin siada w głębi, tak że nie słyszy dalszej rozmowy; do Klary
Czy mam winszować?

KLARA
/ ironicznie /

Właśnie w dobrej porze;
I czego? — proszę.

GUSTAW
Nowego kochanka.
KLARA
Nie wiem o żadnym.
GUSTAW
Żartuje stryjanka.
KLARA
Panie Gustawie!
GUSTAW
Cóż to gniewać może?
KLARA
Żart zbyt bolesny.
/ Zaczyna płakać. /
GUSTAW

Jak to? Łzy? A zatem
Moją stryjanką szczerze nie chcesz zostać?

KLARA
Wolę sto razy rozstać się z tym światem.
GUSTAW
Hm! hm! kiedy tak, inna rzeczy postać.
KLARA
Inna?
GUSTAW

Los w jednym grozi nam sposobie;
Trzeba więc stłumić wszelkie dawne waśnie,
Radzić wzajemnie i pomagać sobie.

KLARA
Lecz jak?
GUSTAW

Jak?
po długim namyśle
Otóż tego nie wiem właśnie.

KLARA

Gdyby pan Gustaw chciał słuchać mej rady
I niby stryja chciał ziścić układy;
Zwłoki nam trzeba.

GUSTAW

Ach, wszakże tak chciałem,
Ale Aniela z niewczesnym zapałem,
Widzę przed matką była u spowiedzi;
Matka się krzywi; stryj się dziwi, śledzi,
Dochodzi, pyta, i oto w tej chwili
Może już sobie wszystko wyjawili.

KLARA

Toż teraz będzie! Ach, panie Gustawie,
Czyby to jakoś nie można odmienić?
Nie bierz mi za złe natrętność w tej sprawie,
Ale czas nagli — Radost chce się żenić;
Powiedz mi: — tamtą czy kochasz tak bardzo?

GUSTAW
Kocham, nie kocham, ale tu mną gardzą.
KLARA
Ach, nie wierz temu.
GUSTAW

Choćbym słuchał stryja,
Aniela nie chce.

KLARA
Aniela ci sprzyja.
GUSTAW

Sprzyja! — i komuż nie sprzyja jej dusza?
Ależ to tylko do wdzięczności zmusza.

KLARA
/ zniecierpliwiona /
Domyśl się reszty.
GUSTAW

Chyba się domyślę;
Bo nadto świeżo mam jeszcze w pamięci,
Jak panna Klara wypleniała ściśle
Te, które teraz chce obudzić chęci.

KLARA
Okoliczności niechaj mnie tłumaczą.
GUSTAW

Okoliczności naglą pannę Klarę,
Lecz dla Anieli czyż to samo znaczą?
Z jakichże względów mam dać teraz wiarę
Temu, co może pociąga mnie skrycie?

KLARA
/ coraz porywczej /
Zatem Aniela?…
GUSTAW
/ sens kończąc /
Godna przywiązania.
KLARA
I chciałbyś szczerze?
GUSTAW
/ jak wyżej /
Poświęcić jej życie.
KLARA
Czegóż się wahasz, cóż ci jeszcze wzbrania?
GUSTAW
Niepewność…
KLARA
Znikła.
GUSTAW
A wzajemność…
KLARA
Czeka.
GUSTAW
I to Aniela…
KLARA
/ kończąc sens, porywczo /
Mym głosem wyrzeka!
GUSTAW
/ na stronie /
Źródło tekstu: Wolne Lektury.

Valid XHTML 1.0 Transitional

Realizacja serwisu: Virtualmedia