Szła i Kirka z koziołkiem i barankiem czarnym,
A wiążąc je u łodzi — sama cieniem marnym
Gdzieś wionęła. Nie dojrzy oko śmiertelnika
Bóstwa, gdy niewidome robi się i znika”.
Pieśń jedenasta
U zmarłych (Nekyja)
Źródło tekstu: Wolne Lektury, tłumaczenie: Lucjan Siemieński.