lektury on-line

Kategorie

Hamlet - William Shakespeare - Strona 46

Kazałem szukać go i znaleźć ciało.
Jak niebezpieczne jest pozostawienie
Tego młodzieńca na wolności, sami
Widzimy teraz, niestety, zbyt jasno.
Nie nam tu jednak wypada surowe
Stosować środki. On ma zachowanie
U ludu, który nie bierze na rozum,
Ale na oko; gdzie zaś to ma miejsce,
Tam zwykle bywa ważona na szali
Nie wina, ale kara winowajcy.
Trzeba dlatego, ażeby to nagłe
Jego wysłanie wydało się krokiem
Od dawna ułożonym! Zło gwałtowne
Gwałtownym tylko leczy się lekarstwem
Lub żadnym.

/ Wchodzi Rozenkranc. /
I cóż?
ROZENKRANC

Gdzie złożone ciało,
Wydobyć z niego nie mogliśmy, panie.

KRÓL
Gdzież on jest?
ROZENKRANC

Czeka na rozkazy waszej
Królewskiej mości w przyległym pokoju.
Pod strażą.

KRÓL
Niechaj wejdzie.
ROZENKRANC

Gildensternie,
Wprowadź tu księcia.

/ Wchodzą Hamlet i Gildenstern. /
KRÓL
Hamlecie, gdzie Poloniusz?
HAMLET
Na kolacji.
KRÓL
Na kolacji? gdzie?
HAMLET
Nie tam, gdzie on je, ale tam, gdzie jego jedzą. Zebrał się właśnie koło niego kongres politycznych robaków. W gastronomii nie ma, panie, większego potentata jak robak. Tuczymy wszelkie istoty dla karmienia siebie, siebie zaś tuczymy dla robaków. Tłusty król i chudy pachołek są to tylko różne potrawy, dwa dania na jeden stół, i basta.
KRÓL
Niestety!
HAMLET
Rybak może wsadzić na wędę robaka, który jego królewską mość pożywał, i spożyć rybę, która tego robaka zjadła.
KRÓL
Co przez to rozumiesz?
HAMLET
Nic; to tylko pokazuje, jakim sposobem król może odbyć podróż przez wnętrzności charłaka.
KRÓL
Gdzie Poloniusz?
HAMLET
W niebie. Każ go tam szukać; a jeżeli go posłowie twoi tam nie znajdą, poszukaj go sam w innym miejscu. To pewna jednak, że jeżeli go nie znajdziecie w tym miesiącu, poczujecie go w następnym na schodach prowadzących do galerii.
KRÓL
/ do kilku osób z orszaku /
Idźcie go tam poszukać.
HAMLET
Będzie czekał, aż przyjdziecie.
/ Wychodzi kilka osób z orszaku. /
KRÓL

Hamlecie, własne twoje bezpieczeństwo,
Którego pragniem, tak jak opłakujem
To, coś uczynił, wymaga, ażebyś
Czyn ten niezwłocznym opłacił wyjazdem.
Gotuj się przeto; okręt już pod żaglem,
Wiatr sprzyja; orszak twój czeka i wszystko
Wskazujeć drogę do Anglii.

HAMLET
Do Anglii?
KRÓL
Tak jest, Hamlecie.
HAMLET
Dobrze.
KRÓL

Będzie dobrze,
Hamlecie; gdybyś widział moje chęci!

HAMLET
Widzę cherubina, który je widzi. Do Anglii zatem! Idźmy, panowie. Bądź zdrowa, kochana matko.
KRÓL
Jam przywiązany twój ojciec, Hamlecie.
HAMLET
Matko! Ojciec i matka tyle znaczą co mąż i żona, a mąż i żona są jednym ciałem; a więc, matko! Dalej, do Anglii!
/ wychodzi /
KRÓL

Idźcie w trop za nim. Zwabcie go czym prędzej
Na okręt; niechaj odpłynie dziś jeszcze,
Przygotowane już i przewidziane
Wszystko, co będzie wam potrzebne. Spieszcie,
Spieszcie, nie tracąc czasu.

/ Wychodzą Rozenkranc i Gildenstern. /
Źródło tekstu: Wolne Lektury, tłumaczenie: Józef Paszkowski.

Valid XHTML 1.0 Transitional

Realizacja serwisu: Virtualmedia