Wstęp i tło Egiptu. Opowiadanie otwiera szeroki opis Egiptu jako kraju zależnego od Nilu, jego wylewów, kanałów, upału i wielkich prac wodnych. Prus pokazuje, że egipska cywilizacja powstała dzięki organizacji pracy, którą kierowali kapłani i faraonowie. W takim państwie faraon miał władzę najwyższą, a kapłani – ogromny wpływ na politykę, naukę i życie codzienne. Z czasem jednak narastał konflikt między stanem kapłańskim a władzą królewską. Akcja właściwa zaczyna się w XI wieku przed Chrystusem, za panowania Ramzesa XII, gdy następca tronu Ramzes przygotowuje się do sprawdzenia swoich umiejętności wojskowych.
Ćwiczenia wojskowe i spóźniony sztab. Na rozkaz królewski młody Ramzes ma poprowadzić dziesięć pułków pod Pi-Bailos. Jest ambitny, energiczny i chce od razu udowodnić, że nadaje się na dowódcę. Sam dba o ruchy wojska, objeżdża pułki, pilnuje zaopatrzenia i rozkazuje przewieźć kobiety, dzieci oraz niewolników, by nie utrudniali marszu. Inaczej zachowuje się jego sztab – pełen możnych paniczów, śpiewaczek, tancerek i nadmiaru bagaży. Armię opóźniają zabawy i wygody, a całość prowadzi się bardzo nieporządnie. W kolumnie znajduje się też Herhor, minister wojny i zarazem arcykapłan Amona, człowiek zamknięty w sobie, uważny i spokojny. Towarzyszy mu Pentuer, kapłan i pisarz, pochodzący z ludu, bystry i pamiętliwy.
Spór o skarabeusze i kanał. Po drodze straż przednia zatrzymuje pochód, bo Eunana, oficer o chetyckich rysach, widzi dwa święte skarabeusze i uznaje to za znak, że nie wolno iść dalej szosą. Herhor zgadza się zmienić trasę i każe kolumnie skręcić w wąwóz. Ramzes oburza się na takie opóźnienie, lecz musi się podporządkować. W wąwozie żołnierze natrafiają na kanał. Zaczynają go zasypywać, ponieważ przeszkadza marszowi. Wtedy pojawia się stary egipski chłop, który zbudował ten kanał własną pracą przez dziesięć lat. Błaga, by go nie niszczono, bo miał dzięki niemu otrzymać wolność i ziemię dla siebie oraz dzieci. Nikt go nie słucha. Gdy rzuca się do nóg Herhora, zostaje pobity, odciągnięty i wyrzucony. Chłop, poniżony i zrozpaczony, odchodzi, przeklinając swój los. Ten epizod bardzo porusza Ramzesa.
Ramzes i Sara. W dalszej drodze następca tronu spotyka Sarę, córkę Gedeona, Żydówkę mieszkającą na folwarku niedaleko Memfis. Dziewczyna pilnuje kury, gdy Ramzes i Tutmozis trafiają do jej doliny. Ramzes od razu zwraca uwagę na jej urodę, a Sara jest nim oszołomiona, choć boi się jego wyniosłości i nie wie, kim naprawdę jest. Rozmawiają o jej pochodzeniu, a Tutmozis żartuje i kokietuje dziewczynę. Ramzes pyta, czy zgodziłaby się pójść za nim, gdyby był wielkim panem, a ona odpowiada z lękiem i podziwem. W chwili gdy w oddali rozbrzmiewają trąbki, Ramzes, wzruszony, zdejmuje z szyi złoty łańcuch i zakłada go Sarze, mówiąc, że ją kupuje od ojca. Potem całuje ją i odchodzi, mimo że wzywa go armia. To spotkanie staje się dla niego ważne i później wraca do niego myślami.
Manewry, zwycięstwo i kara dla Eunany. Ramzes z Tutmozisem obserwuje sytuację z pagórka. Okazuje się, że oddział został odcięty przez wojska Nitagera. Młody książę nie wpada w panikę, lecz bierze miecz i rusza na czele Greków do ataku. Nitager, stary i doświadczony wódz, docenia jego odwagę i pozwala przejść przez szyk. Manewry kończą się bez rozlewu krwi, a Ramzes zdobywa uznanie. Potem Herhor przeprowadza jednak sprawę Eunany, który nie dopilnował księcia. Za zlekceważenie obowiązku każe go wychłostać pięćdziesięcioma kijami. W czasie tej sceny pojawia się szczególnie mocno kontrast między pychą wojowników, bezwzględnością władzy i cierpieniem drobnych ludzi.
Ramzes rozmyśla o państwie i spotyka się z faraonem. Po manewrach książę zaczyna rozumieć, że nad jego wolą stoi coś większego – państwo, które wymaga porządku, podporządkowania i poszanowania ustalonego ładu. Zostaje wezwany do pałacu faraona, gdzie Ramzes XII nagradza go za zdolności, ale nie daje mu jeszcze dowództwa korpusu Memfii. Ramzes czuje się upokorzony i oskarża Herhora o to, że odbiera mu wpływy. Faraon odpowiada spokojnie, że nie można lekkomyślnie pozwolić młodemu wodzowi dowodzić całym korpusem. Podkreśla też, że w Egipcie o wszystkim decyduje interes państwa. Ramzes wychodzi rozgoryczony.
Królowa Nikotris i problem Sary. Następnie książę rozmawia z matką, królową Nikotris. Prosi ją o piętnaście talentów, ponieważ obiecał wojsku nagrodę, a sam nie ma pieniędzy. Królowa odradza mu związek z Sarą i wyjaśnia, że politycznie nie jest to korzystne. Ostrzega też, że Fenicjanie są niebezpiecznymi wierzycielami. Mimo zastrzeżeń Ramzes pozostaje przy swoim. Później matka, zaniepokojona losem syna, modli się o jego bezpieczeństwo.
Pożyczka u Dagona i pobyt Sary na folwarku. Ramzes zwraca się więc do Fenicjanina Dagona, bankiera z Memfis. Dagon z wielką uniżonością obiecuje pożyczkę, ale w zamian chce otrzymać dzierżawę folwarków i bardzo wysokie odsetki. Ramzes nie od razu rozumie, jak niekorzystny jest to układ, ale zgadza się na przygotowanie umowy. Tymczasem Sara mieszka na darowanym jej folwarku. Żyje w odosobnieniu, zaskoczona bogactwem, w którym się znalazła, i tęskni za ojcem oraz dawnym życiem. Gedeon odwiedza ją i ostrzega, że książę może ją porzucić. Sara coraz mocniej przywiązuje się do Ramzesa, ale też cierpi, bo czuje jego dystans i widzi, że często myślami wraca do spraw państwowych. Zazdrości mu innych kobiet i czuje się od niego zależna.
Zamieszki wokół Nilu i napaść na dom Sary. Kiedy Nil opóźnia przybór, ludzie zaczynają podejrzewać, że winna jest Sara. Tłum napada na folwark, obrzuca dom kamieniami i rani ją w głowę. Ramzes chce natychmiast pomścić zniewagę i kazać uzbroić ludzi, ale Tutmozis powstrzymuje go, przypominając o odpowiedzialności następcy tronu. Wtedy pojawia się kapłan w skórze pantery, który uspokaja tłum, tłumaczy, że jedna kobieta nie może zatrzymać wylewu, i obiecuje, że Nil zaraz przybędzie. Rzeczywiście wkrótce następuje znak przyboru, ludzie przechodzą od gniewu do zachwytu i śpiewają hymn na cześć Nilu. Ramzes i Sara wracają do domu, lecz książę coraz bardziej widzi, że wokół niego działają nie tylko uczucia, ale też interesy i polityka.
Śledztwo i więzienie chłopów. Po napadzie rozpoczyna się dochodzenie. Ramzes jest poruszony, bo uważa, że więźniowie są niewinni i że nie wolno karać ludzi bez winy. Sam odwiedza więzienie i przesłuchuje chłopów oskarżonych o atak na jego dom. Jeden z nich, Dutmoze, opowiada, że żona poszła z żołnierzem, a on sam nie wie, kto rzucał kamienie. Inny, Anupa, mówi o tajemniczym kapłanie, który obiecał przybór Nilu. Książę stwierdza, że ci ludzie nie wyglądają na winnych, ale urzędnicy i wielki pisarz tłumaczą, że akt sprawy już powstał i nie można jej po prostu zamknąć. Ramzes próbuje interweniować u faraona i u urzędników, lecz słyszy, że państwo musi karać, nawet jeśli oskarżeni są niewinni. Ta bezsilność bardzo go przygnębia.
Rozmowa z Tutmozisem i narastający bunt Ramzesa. Ramzes coraz wyraźniej widzi, że w Egipcie rządzi nie tylko faraon, ale też kapłani, a Herhor kieruje wieloma sprawami państwa. Tutmozis próbuje go uspokajać, ale też ostrzega, że o jego planach mówią żołnierze i chłopi. Następca tronu zaczyna rozumieć, że stał się przedmiotem plotek, a jego imię budzi nadzieje, które mogą być niebezpieczne dla państwa.
Wyjazd w podróż i pożegnanie z Egiptem Memfisu. Na końcu tego fragmentu Ramzes udaje się w podróż służbową po kraju. Wyrusza na bogato przybranej barce, witany przez lud i urzędników. Towarzyszą mu kapłani oraz najwyżsi dostojnicy. Książę czuje się zarazem dumny i coraz bardziej osamotniony. Widzimy, że od tej chwili jego los będzie się toczył między władzą, kapłanami, Sarą, a sprawami państwa.