Ramzes XIII po zwycięstwie nad Libijczykami nie znajduje spokoju. Najpierw rozmawia z Mentezufisem o śmierci syna Sary i o jej poświęceniu, a potem przyjmuje greckich oficerów, którzy proszą o wydanie ciała Patroklesa. Kapłan zgadza się bez wahania, a książę zostaje sam ze swoim bólem. W rozmowie z Mentezufisem pada długi wykład o egipskim kulcie zmarłych, o cieniach, Ka, mumii i Księdze Zmarłych. Ramzes słucha tego z mieszaniną zaciekawienia i nieufności. Kiedy wyjawia, że „jego cień” to w rzeczywistości Lykon, morderca syna, kapłan uspokaja go, że zbrodniarz zostanie w końcu schwytany.
Tymczasem Tutmozis przynosi wieści o pogrzebie Patroklesa i o tym, że kamienna świątynia kapłanów ukrywa Lykona. Ramzes staje się coraz bardziej podejrzliwy wobec Mefresa i całej rady. Jednocześnie dowiaduje się, że jego ojciec, Ramzes XII, jest ciężko chory. Tom otwiera szeroki opis codziennego życia faraona: jego kąpieli, modlitw, posiłków, audiencji, popołudniowych przejazdów, rozmów z astrologami i kapłanami. Władca, choć jeszcze żyje, coraz bardziej słabnie. Lekarze próbują go wzmacniać rozmaitymi środkami, nawet świeżą krwią cieląt, a w końcu okrutny kapłan Seta radzi krew niewinnych dzieci. Faraon odrzuca ten pomysł z oburzeniem. Herhor sprowadza więc chaldejskiego mędrca Beroesa, który w pustej komnacie wykonuje tajemniczy obrzęd z czarną kulą. Ramzes XII widzi w niej obrazy świata i dostrzega modlitwę małego chłopca, która dociera do Amona, przynosząc ziemi spokój. Faraon uznaje, że właśnie taki człowiek – dziecko, które za wszystko dziękuje – znalazł drogę do boga.
Po wycofaniu wojska z Libii Ramzes XIII wyrusza do Memfisu. Po drodze mija cmentarzyska, piramidy i Sfinksa. W rozmowie z Pentuerem rozważa sens piramid, pracę chłopów i bezwzględność dawnych faraonów. Pentuer potępia piramidy jako dzieło marnujące ludzkie życie, Ramzes jednak przypomina naukę ojca, wedle której piramida jest przede wszystkim znakiem woli władcy i dowodem jego potęgi. Na tle tych rozmyślań między księciem a kapłanem narasta spór o los chłopów i o powinności władcy.
W Memfis Ramzes obejmuje władzę po śmierci ojca. Herhor i Mefres chcą go najpierw oswoić, lecz nowy faraon od razu pyta Herhora o złotego węża na infule i odbiera mu świętą relikwię. Następnie wyznacza na swego zastępcę religijnego łagodnego kapłana Sema, wchodzi na tron, przyjmuje koronę i pokazuje się ludowi. Potem odwiedza królową Nikotris. Matka radzi mu ostrożność, ale syn zapowiada, że będzie rządził sam. Już w pierwszych godzinach panowania narzuca oszczędności na dworze, ogranicza wydatki kobiet i służby, a jednocześnie zaczyna organizować armię: tworzy nowe pułki, otwiera szkoły oficerskie, wprowadza ćwiczenia, porządkuje ministerstwo wojny i każe spisywać stan wojskowy kraju. Dzięki temu zyskuje poparcie wojska i ludu, ale niechęć kapłanów jeszcze rośnie.
Faraon bada też stan skarbu i okazuje się, że państwo jest niemal zrujnowane. Wielki skarbnik wylicza ogromne wydatki, a Ramzes oburza się, że majątek ojca poszedł na dary dla świątyń i dworu. Gdy pyta o ratunek, dowiaduje się, że w kraju narastają bunty chłopów, robotników i skazańców. Pentuer tłumaczy mu ich przyczyny: głód, zbyt długi dzień pracy, bezpłatne roboty publiczne, brak odpoczynku i ucisk pisarzy oraz panów. Ramzes słucha uważnie i postanawia powołać radę do zbadania tych spraw. Chce poprawić los ludu, ale Pentuer ostrzega go przed walką z kapłaństwem. Mimo to faraon jest przekonany, że musi działać.
Do tego dochodzi konflikt z Fenicjanami. Najpierw Dagon skarży się na biedę i niemożność udzielenia pożyczki, bo kapłani ograniczają ich interesy. Potem przybywa Hiram i proponuje wielki projekt kanału łączącego Morze Śródziemne z Czerwonym. Obiecuje ogromne zyski, udział Fenicji i przyszłe bogactwo z handlu z nieznanymi, bardzo odległymi krajami. Przynosi też próbki dziwnych towarów – ryżu, herbaty, porcelany i tkanin. Ramzes początkowo waha się, ale po namyśle zgadza się na budowę kanału i daje Hiramowi swój pierścień królewski. Wzmacnia go to politycznie, lecz jednocześnie zraża kapłanów i budzi zazdrość Mefresa.
Najważniejszym wydarzeniem tej części staje się wyprawa Ramzesa do Labiryntu, czyli do skarbca państwa. Samentu, kapłan Seta, zdradza faraonowi tajemnice świątyń i opowiada o drogach prowadzących do skarbca, o ukrytych wejściach i o planie, który znalazł w grobie Ozirisa. Ramzes zwiedza najpierw komory pełne kosztownych darów: broni, tronów, naczyń, ozdób i złota. Wreszcie trafia do właściwej komnaty ze skarbem – z bryłami złota, sztabami srebra i stosami drogich kamieni. Dozorcy wyjaśniają, że skarb jest nietykalny, chyba że zgromadzenie Egipcjan uzna, iż państwo jest w niebezpieczeństwie. Ramzes rozumie, że może spróbować zwołać takie zgromadzenie i zdobyć poparcie poszczególnych stanów. Wychodzi z Labiryntu z planem w głowie, choć przeraża go sama myśl o tej podziemnej twierdzy.
Następnie faraon podróżuje przez kraj, witany coraz liczniej przez lud. Odpoczywa w Siut, gdzie spotyka Pentuera, i podtrzymuje swoje zamiary poprawy losu chłopów. Potem dociera do Abydos, świętego miasta Ozirisa. Tam zwiedza świątynię Setiego, poznaje jej układ i znaczenie poszczególnych sal, obelisków, pylonów i sanktuarium. W świątyni ofiarowuje bogu swoje zbroję i hełm, a kapłani pokazują mu procesję z łodzią Ozirisa, z dzieckiem Horusem i uroczyste wyjście bożka z kaplicy. Ramzes wzrusza się widokiem pięknego dziecka-bóstwa i na chwilę płacze nad własnym zamordowanym synem. Kapłani uznają to za cud i zapisują dzień jako cudowny.
W Abydos Ramzes przyjmuje też Samentego, który proponuje mu pomoc w zdobyciu skarbca Labiryntu. Opowiada o swoich badaniach podziemi, o prastarych potworach, o wędrówkach w pieczarach i o tym, że odkrył plan drogi do skarbca. Zapewnia, że można wejść do Labiryntu ukrytymi furtkami i znaleźć drogę do celu. Ramzes podziwia jego odwagę i wiedzę, po czym mianuje go swoim doradcą. Samentu obiecuje przeprowadzić sprawę, pokonać Herhora i Mefresa, opanować skarb i pomóc faraonowi w walce z kapłanami. Dzięki temu Ramzes odzyskuje nadzieję na zdobycie pieniędzy i na wzmocnienie swojej władzy.
W końcowej części fragmentu następuje ponowna podróż przez Fayum i Piom oraz kolejna wizyta w Labiryncie, już bardziej szczegółowa. Faraon ogląda jeszcze raz skarbiec, a Samentu pokazuje mu tajne przejścia, komnaty pełne kosztowności oraz plan działania. Wszystko to prowadzi do coraz wyraźniejszego przekonania Ramzesa, że musi oprzeć się na wojsku, Fenicjanach i własnej energii, jeśli chce przeciwstawić się kapłanom i uratować państwo.