W centrum utworu stoją bohaterowie związani z dworem w Soplicowie i dawnym sporem o zamek Horeszków. Tadeusz Soplica to młody panek, który wraca po latach z miasta. Jest wzruszony powrotem do domu, ale też zagubiony w relacjach z Telimeną i Zosią. Z czasem dojrzewa, przechodzi od osobistych emocji do spraw ważniejszych niż prywatne spory.
Sędzia pilnuje dawnych obyczajów, porządku, grzeczności i hierarchii. Myśli o przyszłości Tadeusza, dba o gospodarstwo i o ład w domu. W czasie sporów zachowuje się stanowczo, ale potrafi też szukać zgody.
Telimena jest elegancka, przystrojona, interesuje się światem, sztuką i salonowym życiem. Zajmuje się Zosią i chce przygotować ją do „wielkiego świata”. Jej obecność wywołuje zamieszanie, a rozmowy z Tadeuszem i Hrabią prowadzą do konfliktów.
Zosia to młoda wychowanka domu, ubrana skromnie i zajęta dziećmi oraz ptactwem. Jest związana z naturą, spokojna i delikatna. W zakończeniu staje się ważną postacią przyszłości Soplicowa.
Hrabia zachwyca się ruinami zamku, sztuką i krajobrazem. Jest skłonny do wzniosłych gestów, ale też łatwo ulega wrażeniom i zmianom nastroju. Jego decyzje wpływają na rozwój sporu z Soplicami.
Gerwazy, ostatni sługa Horeszków, jest stary, surowy i pamiętliwy. Żyje wspomnieniem dawnej świetności rodu i dąży do zemsty. To on podsyca konflikt i prowadzi do zajazdu.
Ksiądz Robak jest postacią tajemniczą, działającą w imieniu sprawy narodowej. Mówi o Napoleonie, wojnie i potrzebie działania. W końcu wyznaje: „Jam jest Jacek Soplica...”, a jego spowiedź wyjaśnia dawną winę i próbę jej naprawy.
Wojski zna obyczaje, prowadzi polowanie, ucztę i rozmowy, a jego rola polega też na łagodzeniu sporów. Podkomorzy reprezentuje autorytet i porządek. Rejent i Asesor są uwikłani w drobny, ale uciążliwy spór o psy. Jankiel zostaje pokazany jako szanowany gospodarz i muzyk.
Akcja rozgrywa się na Litwie, przede wszystkim w Soplicowie, w zamku Horeszków, w borze, przy kaplicy, w karczmie oraz w Dobrzynie. Początkowo panuje czas spokojnego dworskiego życia, polowań, grzybobrania i uczt. Później pojawia się okres napięcia, zajazdu i bitwy. W zakończeniu akcja przesuwa się ku wiośnie roku 1812, gdy pojawiają się wojska polskie i francuskie oraz Napoleon.
Zakończenie zamyka długie spory i pokazuje przejście od prywatnych waśni do zgody. Jacek Soplica wyznaje swoją tożsamość i wyjaśnia dawne wydarzenia, dzięki czemu możliwe staje się pojednanie między stronami. Tadeusz i Zosia mają wspólną przyszłość, a Soplicowo staje się miejscem porozumienia. Ważny jest też obraz przemiany: zamiast kłótni o zamek i osobiste urazy pojawia się myśl o wspólnym działaniu, wolności i losie kraju. Ostatnia uczta, polonez i muzyka Jankiela kończą utwór obrazem zgody, pamięci o przeszłości i nadziei związanej z nadchodzącymi zmianami.