Opowiadanie „Sierpień” otwiera cały zbiór i od razu wprowadza charakterystyczny dla Schulza świat widziany oczami chłopca. Latem ojciec wyjeżdża „do wód”, a dom zostaje pod opieką matki, Adeli i starszego brata. Narrator opisuje upał, światło, ciszę i rozedrganie miasta, a zwykłe przedmioty i osoby urastają do rozmiarów niezwykłych wizji. Adela przynosi z targu owoce, mięso i warzywa, a jej codzienna krzątanina staje się niemal rytuałem porządkowania letniego świata.
W pierwszej części narrator z matką spaceruje po rynku i przedmieściu. Rynek jest pusty, żółty od żaru, a ludzie mają twarze jak w jednej „złotej masce”. Na obrzeżach miasta widać jeszcze aptekę, ogródki i przedmiejskie domki. W ogrodzie pojawia się obraz niezwykłej roślinności: chwasty, bodiaki, łopuchy i ogromny słonecznik. W tym samym pejzażu pojawia się Tłuja – skretyniała dziewczyna leżąca na łóżku ustawionym na śmietnisku. Narrator obserwuje ją oraz jej matkę Maryśkę, a także ciotkę Agatę, wuja Marka, Łucję i Emila. Rodzina i krewni pokazani są nie realistycznie, lecz jakby przez pryzmat namiętności, cielesności i osobliwych cech charakteru.
W drugiej części „Sierpnia” narrator zagląda do wnętrza domu ciotki Agaty, gdzie widać nie tylko krewnych, ale też specyficzną atmosferę domu: płodność, kobiecość, skargi ciotki i bierność wuja Marka. Pojawia się Łucja, wstydliwa i zawstydzona własnym dojrzewaniem, oraz Emil – elegancki, zmęczony człowiek z dalekich krajów, który pokazuje narratorowi fotografie nagich kobiet i chłopców. Chłopiec doświadcza wówczas pierwszego niejasnego wzburzenia. Całe opowiadanie kończy się obrazem Emila, którego twarz znika w nieobecności, jakby stawał się tylko chwilowym cieniem w pamięci narratora.
„Sierpień” nie ma jednego wyraźnego zakończenia fabularnego, lecz buduje fundament całego zbioru: letnią gęstość świata, rodzinny dom, dziwność krewnych i dziecięcy zachwyt nad materią życia. To właśnie tu zaczyna się Schulzowska wizja rzeczywistości jako nieustannego przeobrażania się zwykłych rzeczy w obrazy niemal mityczne.