lektury on-line

Kategorie

Akty II–IV – Miłość, plan Gustawa i zmiana uczuć

W kolejnych aktach Gustaw stopniowo zmienia sposób postępowania wobec Anieli i Klary. Radost i pani Dobrójska rozmawiają o nim osobno: stryj narzeka na jego trzpiotostwo, ale broni go, bo wierzy, że ma dobre serce. Pani Dobrójska zauważa, że dziewczęta czytaniem i rozmowami same wzbudziły w sobie niechęć do mężczyzn. Jednocześnie sprawy uczuciowe zaczynają się komplikować: Albin nadal kocha Klarę, lecz ona pozostaje niechętna, a Gustaw coraz bardziej interesuje się Anielą.

W akcie II Gustaw rozmawia osobno z Anielą i Klarą. Z Klarą prowadzi żartobliwą, ale pełną napięcia rozmowę o miłości, zdradzie i kobiecej nieufności. Klara nie ukrywa, że przyrzekła nienawidzić mężczyzn. Gustaw udaje, że nie robi na nim wrażenia jej postawa, ale przyznaje, że rozumie jej stanowczość. Z Anielą rozmawia łagodniej i bardziej szczerze. Wyznaje jej, że kocha ją i chce, by mu zaufała. Jednocześnie obmyśla sposób, by zbliżyć się do niej mimo oporu stryja. Aniela, choć początkowo ostrożna, zaczyna słuchać go z większą uwagą.

W akcie III Gustaw posługuje się sprytem. Mówi Anieli, że kocha ją naprawdę, ale musi ukrywać uczucie przed Radostem i panią Dobrójską. Proponuje więc plan: pozornie nadal będzie zakochany, a Aniela na razie niech zachowuje chłód, by nie wzbudzać podejrzeń. W tym samym czasie Gustaw składa Klarze teatralne wyznanie, a potem tłumaczy się jej z zachowania. Zamiast prawdziwej obojętności okazuje jednak coraz większą pewność, że Aniela odwzajemnia jego uczucie. Klara, słuchając go, stopniowo traci dawną stanowczość i zaczyna wątpić w swoje własne śluby panieńskie.

W tym okresie ważna staje się także relacja Klary z Albinem. Albin wierzy, że powinien cierpliwie znosić chłód ukochanej i czekać, aż jej serce zmięknie. Gustaw radzi mu, by nie był zbyt uległy, lecz raczej zachowywał się z większą pewnością siebie. W rozmowach z Albinem i Anielą Gustaw buduje plan: chce, by Aniela uwierzyła w miłość Albina do Klary, a Klara – w miłość Gustawa do siebie. Dzięki temu zamierza przełamać opór obu dziewcząt i doprowadzić do zgody.

W akcie IV wszystko to wyraźnie przyspiesza. Gustaw udaje przed Radostem i innymi, że zmienił się i naprawdę chce się ustatkować. Prosi Anielę, by napisała za niego list do ukochanej, a następnie skłania ją do wspólnego pisania. Podczas tej sceny coraz mocniej widać, że Aniela zaczyna mu ufać, choć wciąż pamięta o swoich ślubach. Gustaw wykorzystuje to zaufanie: mówi coraz śmielej, że kocha ją nieprzerwanie, a ona zaczyna przyjmować jego słowa bez sprzeciwu.

Równocześnie Klara zostaje wprowadzona w błąd przez rozmowy o rzekomym zamiarze Radosta. Sądzi, że grozi jej przymusowe małżeństwo ze starym opiekunem, podczas gdy w rzeczywistości Gustaw działa tak, by zmusić ją do przyznania się do prawdziwego uczucia. Na koniec aktu IV Aniela i Klara są już dalekie od dawnej nienawiści do mężczyzn: Aniela zaczyna otwarcie współczuć i pomagać Gustawowi, a Klara, choć nadal głośno się sprzeciwia, coraz wyraźniej ulega emocjom. To przygotowuje rozwiązanie całej komedii.

W tym miejscu rozstaje się też wątek Albina: chłopak wciąż kocha Klarę, lecz dzięki intrydze Gustawa zostaje skierowany ku Anieli tylko pozornie, aby wywołać zamieszanie i ujawnić prawdziwe uczucia wszystkich bohaterów. Główne napięcie nie polega już na tym, czy młodzi się pobiorą, lecz kto z kim naprawdę chce być i kto pierwszy wyzna prawdę.

Valid XHTML 1.0 Transitional

Realizacja serwisu: Virtualmedia