Drugi akt pokazuje skutki pierwszej zbrodni. Balladyna wraca do chaty, a Kirkor nadal wybiera ją na żonę, ponieważ nie wie o śmierci Aliny. Wdowa czeka z niepokojem, lecz Balladyna wymyśla, że Alina uciekła z obcym młokosem. Matka wierzy słowom córki, choć czuje, że dzieje się coś złego. Wkrótce odbywa się ślub Balladyny z Kirkorem. W czasie uroczystości Balladyna ma na czole czerwoną plamę, której nie może zetrzeć. To znak winy, powracający później wielokrotnie. Matka i goście widzą na jej czole ślad, ale nie rozumieją jego znaczenia.
W tym samym czasie w zamku Kirkora rośnie znaczenie Fon Kostryna, dowódcy straży. Kostryn szybko orientuje się, że Balladyna ukrywa tajemnicę, i zaczyna z nią współdziałać. W rozmowach między nimi ujawnia się ich wspólna skłonność do przemocy, chłodny rachunek i gotowość do użycia wszelkich sposobów, by utrzymać władzę. Balladyna coraz bardziej oddziela się od matki, a starą wdowę traktuje z coraz większą pogardą.
W akcie tym ważna jest także scena z Kirkorem, który przed wyjazdem na wojnę lub wyprawę daje Balladynie skrzynię z zakazem otwierania jej do jego powrotu. To próba jej wierności i posłuszeństwa. Pustelnik wcześniej radził, by wystawić żonę na próbę, a teraz Kirkor sam stosuje taki sprawdzian. Balladyna jednak od początku reaguje niepokojem i nie ufa zakazowi. Gdy Kostryn wraca z wiadomościami o wyprawie Kirkora, Balladyna staje się jeszcze bardziej niespokojna. Wie, że Kirkor może odkryć prawdę o Alinie, a wtedy jej życie, pozycja i zdobyta władza będą zagrożone.
W tym samym akcie pojawia się też Grabiec, wcześniej związany z Goplaną. Po czarach nimfy przemienia się w wierzbę, a potem znowu zostaje człowiekiem i trafia na dwór Kirkora jako błazeński, pijany i niepoważny towarzysz. Jego przemiany podkreślają fantastyczny charakter świata dramatu, ale też służą dalszemu rozwijaniu intrygi. Goplana nadal działa wokół ludzi, choć jej uczucie do Grabca coraz bardziej wikła sprawy. Akt kończy się atmosferą narastającego zagrożenia: Balladyna jest już żoną Kirkora, ale nosi w sobie pamięć zbrodni i lęk przed ujawnieniem prawdy.