lektury on-line

Kategorie

Lektury › Streszczenia › Oda do młodości - Adam Mickiewicz - streszczenie

Treść i obrazy utworu

„Oda do młodości” rozpoczyna się gwałtownym przeciwstawieniem świata martwego i świata ożywionego przez młodość. Podmiot liryczny widzi ludzi pozbawionych uczuć i duchowej energii jako „szkieletów ludy” i zwraca się bezpośrednio do młodości z prośbą: „Młodości! dodaj mi skrzydła!”. Chce wznieść się ponad „martwy świat” do „rajskiej dziedziny ułudy”, czyli do przestrzeni wyobraźni, zapału i twórczej siły. W tym miejscu „zapał tworzy cudy”, a nadzieja nadaje rzeczywistości nowy sens.

W kolejnych wersach utwór pokazuje ograniczenie ludzi starych i biernych. Ci, których „wiek zamroczy”, widzą świat tylko w wąskim, zniekształconym obrazie. W przeciwieństwie do nich młodość ma „nad poziomy” się wznosić i ogarnąć wzrokiem „ludzkości całe ogromy”. Z wysokości widać też ziemię pogrążoną w mgle gnuśności. Poeta przedstawia obraz samotnika porównanego do „płaza w skorupie”, który sam kieruje swoim losem, ale jest odcięty od innych. Jego los kończy się nagle i bez znaczenia – „Jak bańka prysnął o szmat głazu!”, a o jego życiu i śmierci nikt nie pamięta. To obraz samolubstwa, samotności i duchowej pustki.

Następnie pojawia się pochwała wspólnoty. Młodość jest słodka wtedy, gdy można ją dzielić z innymi, bo „Serca niebieskie poi wesele, / Kiedy je razem nić powiąże złota”. Podmiot liryczny wzywa: „Razem młodzi przyjaciele!”, podkreślając, że prawdziwe szczęście polega na wspólnym działaniu. Jedność daje siłę, a nawet klęska jednostki może służyć innym jako „szczebel do sławy grodu”.

W następnych strofach podmiot zachęca do walki z przeszkodami: „Gwałt niech się gwałtem odciska”, a z własną słabością trzeba walczyć od młodości. Pojawiają się dynamiczne, heroiczne obrazy: dziecko, które „łeb urwał Hydrze”, młody człowiek zdolny zdusić Centaury i zdobyć laury. Młodość ma sięgać tam, „gdzie wzrok nie sięga”, i łamać to, czego „rozum nie złamie”. Siła młodych zostaje porównana do orła i pioruna.

Końcowa część rozwija wizję zbiorowego czynu. Wezwanie „Hej! ramie do ramienia!” oznacza solidarność wszystkich ludzi młodych. Wspólne działanie ma „opasać ziemskie kolisko” i skierować myśli oraz ducha ku jednemu celowi. Świat ma zostać popchnięty „nowemi tor[y]”, by zrzucił „opleśniałą” skorupę i odzyskał „zielone” lata młodości. Ostatecznie pojawia się obraz stworzenia nowego ładu: jak na początku świata z chaosu powstał porządek dzięki słowom „Stań się!”, tak teraz z ludzkiego zamętu ma się narodzić „świat ducha”. Zrodzą go młodość i przyjaźń, a przesądy oraz duchowa martwota ustąpią miejsca wolności. Utwór kończy się obrazem świtu: „Witaj jutrzenko swobody, / Zbawienia za tobą słońce!”.

Valid XHTML 1.0 Transitional

Realizacja serwisu: Virtualmedia