lektury on-line

Kategorie

Bajki i przypowieści - Ignacy Krasicki - Strona 54

Matedory

Póki trwała chapanka między kartowniki,
Bił kinal, z pancerolą króle i wyźniki.
Skończyła się chapanka, zaczęto grę inną —
Aż owa pancerola szóstką tylko winną.
Tym smutniejszy był koniec, im milsze początki:
Biła króle, biły ją potem i dziewiątki.
Źródło tekstu: Wolne Lektury.

Valid XHTML 1.0 Transitional

Realizacja serwisu: Virtualmedia