lektory on-line

Balladyna - Juliusz Słowacki - Strona 95

Rycerze. — Córko! ha! to się nie godzi
Zapomnieć o mnie.
BALLADYNA
Co się babie roi?
Co to za stara kobieta?
WDOWA
Wy młodzi
Hulacie? dobrze. — Ale też o matce
Warto pomyśleć. — A to mnie jak w klatce
Zamknięto — stara czeka, czeka, czeka —
Ani przysłała kawałeczka chleba.
A to głód, córko! A przynajmniej mleka
Kropelkę dajcie — wszak tu manna z nieba
Padać nie będzie dla biednej staruszki.
BALLADYNA
Co to się znaczy? to jakaś szalona.
WDOWA
A daj mi, córko, te złote dzbanuszki,
Matce się pić chce.
BALLADYNA
Czemu tu wpuszczona
Ta stara?…
KOSTRYN
Wziąść ją! idź z Bogiem. — Mój królu,
To obłąkana.
WDOWA
/ do Balladyny /
A powiedz: matulu
Do twojej matki, nie nazywaj: stara —
Stara, ta stara —
BALLADYNA
Wziąść ją! wyprowadzić!
GRABIEC
Cha! cha! cha! — jaka to chłopska maszkara,
Dajcie jej pokój: trzeba ją posadzić
Z nami do stołu.
WDOWA
To mi to pan dobry!…
Widzicie! dajcie ławkę, niech usiędę.
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, Alfabud, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie.

Valid XHTML 1.0 Transitional