lektory on-line

Balladyna - Juliusz Słowacki - Strona 10

Woda nie obmyje
Na moim czole czerwonego pasu.
Widzisz! czy widzisz, jak korona ryje?
Dwudziestoletnie życie w głębi lasu
Nie zagoiło rany. Pas na czole,
A drugi taki pas mi serce płata;
Ten od korony,
/ pokazując na serce /
ten od mieczów kata.
O! moje dzieci! o! sieroctwa bole!
O! moja przeszłość!
FILON
Nudzi mię ten stary,
W głowie ma jakieś bezcielesne mary,
Pewnie oszalał samotnością, postem.
PUSTELNIK
Cierpienie myśli jest kolącym ostem,
Lecz rzeczywistość… o! ta jak żelazo
Rani, zabija…
FILON
O tym inną razą
Mówić będziemy, a przekonam ciebie,
Że smutek serca…
PUSTELNIK
Niechaj cię pogrzebie,
Mdława istoto. Nic niech nic zabije;
A twój grobowiec zamknie nic.
FILON
O luba!
Nie znaleziony twój obraz
/ pokazując na serce /
tu żyje!
Nieznalezienie gorsze niźli zguba;
Jam cię nie znalazł, a widzę przed sobą!
Idę do lasu, gdzie będę sam — z tobą…
Błogosławiony wyobraźni cudzie,
Ty mnie ocalasz!
/ odchodzi w las /
PUSTELNIK
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, Alfabud, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie.

Valid XHTML 1.0 Transitional