lektory on-line

Balladyna - Juliusz Słowacki - Strona 75

BALLADYNA
Czy ty mi przyrzekasz
Wyleczyć?
PUSTELNIK
Pokaż tę ranę!
BALLADYNA
Na czole.
Patrz! ha… co?
PUSTELNIK
Niby miesiąc w mglistym kole
Krwi… twoja rana… czerwona i sina.
Powiedz mi, jaka, jaka straszna wina
Przyczyną?
BALLADYNA
Żadna.
PUSTELNIK
Lekarz musi wiedzieć
Wprzód, nim wyleczy.
BALLADYNA
Czerwona malina
Splamiła czoło.
PUSTELNIK
Musisz mi powiedzieć,
Kiedy to było?
BALLADYNA
Wczora.
PUSTELNIK
Wczora rano?
BALLADYNA
Tak.
PUSTELNIK
Daj mi ręką posłuchać uderzeń
Twojego serca. — Czy pod zapłakaną
Wierzbą nie rosły maliny? Mów śmiało;
Żądam od ciebie spowiedniczych zwierzeń.
Czy ta malina była kiedyś białą?
A tyś ją może sama sczerwieniła?
Przyłóż do serca tę, co cię zraniła,
Malinę…
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, Alfabud, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie.

Valid XHTML 1.0 Transitional