lektory on-line

Balladyna - Juliusz Słowacki - Strona 67

Matce Kirkora żony, że Barbara,
Jej przyjaciółka, zjeżdża w odwiedziny”.
WDOWA
To moja kuma… jakie tam nowiny?…
BALLADYNA
Odprawić ten wóz.
WDOWA
Balladyno?…
BALLADYNA
Matko!
Czy ci się sprzykrzył zamek?… dobra droga,
Możesz odjechać z tą starą…
WDOWA
Co?… klatką?
Tym drabiniastym wozem? — A! na Boga,
Córko, co mówisz?
BALLADYNA
O! to żarty… żarty…
Każ, matko, wóz ten wyprawić…
WDOWA
/ z westchnieniem /
Wyprawcie. —
Powiedzcie, że śpię.
BALLADYNA
/ do Sługi /
A jeśli uparty
Wóz nie odjedzie, rozumiecie — warty
Czuwają w zamku…
WDOWA
/ do Sługi /
Tylko nie nabawcie
Biedy… to stara.
/ Sługa odchodzi. /
Prawda, córko moja,
Gdyby przyjmować, toby tu jak z roja
Sypało chłopstwo. — Niechaj nas kochają
Z daleka — prawda? Córki rozum mają,
Ty nie głupiutka; kiedy zaczniesz prawić,
To księdza nawet nie zrozumie głowa.
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, Alfabud, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie.

Valid XHTML 1.0 Transitional