lektory on-line

Kordian - Juliusz Słowacki - Strona 53

Nie zasiÄ…dÄ™ na tronie, przy tronie, pod tronem,
Ja się w chwili ofiarnej jak kadzidło spalę!
Imienia nie zostawiÄ™ po ciele spalonem,
Tylko echo… i miejsce jakieś wielkie! próżne!
A dzieje będą memu imieniowi dłużne
Pochwałą, a zapłacą tylko zapomnieniem.
Nic! nic po mnie!… lecz imię ON i tym imieniem
Piastunki na królewskie dzieci będą swarzyć,
Królątka zaczną płakać i nocami marzyć
O bezimiennym duchu, co zrywa korony…
Dla was życie, kraina wolna, dla was trony;
Ja wszystko skończę z chwilą ogromną odrodu.
Lecz dajcie mi się w ręce, zamiast trzymać berło
Niechaj piastuję siłę olbrzymią narodu!
A koronę Jehowy przyozdobię perłą
Ludu zmartwychwstałego… Dajcie mi się w ręce!
Ani mię duma wstrzyma, ani sny zwierzęce,
Póki długiej wolności nie zaszczepię wieki,
Niechaj się sen do moich powiek nie przybliża.
Lękacie się? — więc weźcie, przybijcie do krzyża,
Niech mam jako Regulus obcięte powieki,
Niechaj wiecznie bezsenny na kraj patrzÄ™ mrÄ…cy,
Potem nieście przed sobą godło — krzyż cierpiący
Nie zgubi was… Przysięgam na ojcowskie cienie!
I na mękę Chrystusa!… Przysięgam, że wiara
Mówi wam: «Wy jesteście krainy sumnienie,
Zburzcie się — i z dusz waszych odrzućcie grzech cara».
I przysięgam wam jeszcze! że przysięgłem szczerze!
Jak chcÄ™ zbawienia duszy mojej! jak w niÄ… wierzÄ™!
Tak dajcie mi się w ręce…
PREZES
O! głos mi zastyga,
Nie mogę mówić…
/ siada i płaszczem twarz zakrywa /
PODCHORĄŻY
Starcze! zapał cię prześciga?
Oto pierwsze zwycięstwo… pokonam! lub zginę!…
Ha! carze, ty nam polską ukradłeś krainę?
Za to śmierć! bo wiedziałeś kradnąc, żeś wart śmierci!

Valid XHTML 1.0 Transitional