lektory on-line

Balladyna - Juliusz Słowacki - Strona 52

Z tym czarnym dzbankiem na głowie.
/ Balladyna wchodzi ze spuszczoną głową. /
Dziewico!
Oddaj mi dzbanek, ja ci zaś nawzajem
Daję pierścionek…
/ bierze dzbanek /
/ Balladyna odwraca głowę. — Kirkor kładzie na jej palec pierścionek. /
WDOWA
Brylanciki świecą…
KIRKOR
Oby nam życie było słodkim rajem.
Idź do komnaty, starym obyczajem
Niechaj ci warkocz zaplatają swatki,
Niechaj świeżymi przetykają kwiatki,
A za godzinę, drżącą, uwieńczoną,
Wezmę z rąk matki, i będziesz mi żoną.
Kareta czeka, po księdza pojadę.
/ Odchodzi Kirkor. /
BALLADYNA
Och!
WDOWA
Czegóż wzdychasz? i coś niby blade
Usteczka ściskasz?…
BALLADYNA
Matko moja droga,
Nie wiem, jak wyznać?
WDOWA
Cóż, córeczko miła?
Czy ty już drżąca od łożnicy proga
Chciałabyś uciec jak sarneczka?…
BALLADYNA
Siła
Złego mam donieść…
WDOWA
Co?
BALLADYNA
Ach! nie dasz wiary.
Ale Alina… Ach… ta siostra młoda
I tak kochana… Ach jaka jej szkoda!
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, Alfabud, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie.

Valid XHTML 1.0 Transitional