lektory on-line

Faraon - Strona 375

wszystkich form, jak Egipt jest najtrwalszym ze wszystkich państw. Zaś u Asyryjczyków
zasadniczą formą jest sześcian, który łatwo psuje się i ulega zniszczeniu.
Pyszny i lekkomyślny Asyryjczyk stawia swoje sześciany jeden na drugim i buduje gmach
wielopiętrowy, pod którego ciężarem usuwa się ziemia. Pokorny zaś i roztropny Egipcjanin
ustawia swoje ścięte piramidy jedna za drugą. Tym sposobem u nas nic nie wisi w
powietrzu, ale każda część gmachu opiera się na ziemi.
Stąd wynika, że nasze budowle są długie i wiecznotrwałe, asyryjskie - wysokie i kruche
jak ich państwo, które dziś szybko wznosi się, a za parę wieków zostaną po nim tylko
gruzy.
Asyryjczyk jest wrzaskliwym samochwalcą, więc w swoich budowlach wszystko wystawia na
zewnątrz: kolumny, obrazy i rzeźby. Skromny zaś Egipcjanin najpiękniejsze rzeźby i
kolumny kryje wewnątrz świątyń, jak mędrzec, który wzniosłe myśli, uczucia i pragnienia
chowa w głębi serca, lecz nie ozdabia nimi swoich piersi i pleców. U nas wszystko, co
piękne, jest ukryte, u nich wszystko robi się na pokaz. Asyryjczyk, gdyby mógł, rozciąłby
sobie żołądek, ażeby pokazać światu, jakie osobliwe jada potrawy...
- Mów... mów dalej!... - wtrącił Ramzes.
- Niewiele zostaje mi do powiedzenia - ciągnął Sem. - Chcę tylko jeszcze zwrócić, panie,
twoją uwagę na ogólną formę naszych i asyryjskich gmachów.
Kiedy, będąc przed laty w Niniwie, przyglądałem się hardo wyskakującym nad ziemię
asyryjskim wieżom, zdawało mi się, że to rozhukane konie, które zerwawszy wędzidła stają
dęba, ale - wnet upadną, jeżeli jeszcze nóg sobie nie połamią.
Tymczasem spróbuj, wasza świątobliwość, spojrzeć z takiego wzniesionego punktu na egipską
świątynię. Co ona przypomina?... Oto człowieka, który modli się leżąc na ziemi.
Dwa pylony to dwie dłonie wzniesione ku niebu. Dwa mury opasujące dziedziniec - to
ramiona. Sala "kolumn, czyli niebiańska" - to głowa; komnaty: "boskiego objawienia" i
"stołów ofiarnych" - to piersi, a tajemny przybytek boga - to serce pobożnego Egipcjanina.
Nasza świątynia uczy nas, jakimi być powinniśmy.
"Miej dłonie potężne jak pylony - mówi do nas -a ramiona silne jak mury. Miej w głowie
rozum tak obszerny i bogaty jak przysionek świątyni, duszę czystą jak komnaty <> i <>, a
w sercu miej boga - o Egipcjaninie!..."
Zaś asyryjskie gmachy przemawiają do swego ludu: "Wspinaj się nad ludzi, Asyryjczyku,
zadzieraj głowę wyżej niż inni!... Nie zdziałasz nic wielkiego na świecie, ale
przynajmniej zostawisz wiele gruzów..."
Miałżebyś, panie, odwagę - zakończył arcykapłan -wznosić u nas budowle asyryjskie,
naśladować naród, którym Egipt brzydzi się i pogardza?...
Ramzes zamyślił się. Pomimo wykładu Sema i teraz sądził, że jednak pałace asyryjskie są
piękniejsze od egipskich. Ale tak nienawidził Asyryjczyków, że jego serce poczęło się
chwiać.
- W takim razie - odparł - zaczekam z budową świątyni i mego grobu. Wy zaś mędrcy, którzy
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański, producent aparatury destylacyjnej aparatura do bimbru.

Valid XHTML 1.0 Transitional