lektory on-line

Wesele - Stanisław Wyspiański - Strona 123

Tylo z tego, co z niczego;
kajś sie zbiroł, kajś sie broł,
moze by był kogo proł.
CZEPIEC
Moze by nie było źle?
GOSPODYNI
Moze byście chcieli ś nim
konno lecieć?
CZEPIEC
Konno, gdzie — !?
GOSPODYNI
Jo to wim?
CZEPIEC
A mówił tyz więcy co?
GOSPODYNI
Jo to wim?
CZEPIEC
Kto jak kto — ale jo!
SCENA XII
/ Radczyni, Dziennikarz /
RADCZYNI
Panowie macie tak wiele
absorbującej pracy — a Wesele
zwabiło pana.
DZIENNIKARZ
Rad jestem
od głupstwa oderwać się chwilę.
RADCZYNI
Pańska praca: rzecz serio,
a pan takim przekreśla ją gestem,
tak ją wspomina niemile,
tę rzecz serio.
DZIENNIKARZ
Rzeczy serio nie ma;
wszystko jest prowizoryczne:
przekonania, opinie, twierdzenia.
RADCZYNI
Jednak Prawda — ?
DZIENNIKARZ
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański.

Valid XHTML 1.0 Transitional