lektory on-line

Wesele - Stanisław Wyspiański - Strona 103

GOSPODARZ
Stawaj tu przed trzecim kurem.
SCENA XXVII
/ Gospodarz, Staszek /
STASZEK
Cy pon słyszą, co sie dzioło:
teraz sie tak wicher wzdon,
jak odjechał stary pon.
GOSPODARZ
Toś ty przywodził starego,
tego pana w delii, w pąsach?
STASZEK
Kiela tego, tela tego,
złote iskry miał na wąsach,
a ta delijo pąsowa,
to jak ogień, jak płomieniec,
a koń diabeł, czart, odmieniec.
GOSPODARZ
Koń siwy, czaprakiem kryty,
czaprak tkany, rozmaity.
STASZEK
U siodła pistolców dwoje.
GOSPODARZ
I lira przez siodło zwisła.
STASZEK
Wszystko jakbyście widzieli…
GOSPODARZ
Gdziesi, kiedyś coś widziałem…
STASZEK
Przy samiuśkim koniu stałem;
szkapa jak ogonem świsła —
skąd ta u niej tako siła —
to pysk Kubie osmaliła.
GOSPODARZ
Kuba strzymał?
STASZEK
A, psiawiara,
nijak strzymać się nie dała,
ino het ogonem prała,
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański.

Valid XHTML 1.0 Transitional