lektory on-line

Wesele - Stanisław Wyspiański - Strona 88

Dawno nie miałem snu,
jak ten wieczór, jak ta noc.
RACHEL
Przedziwna, przedziwna Moc,
te potęgi walczące, ten wiatr,
jakieś prastare siły.
POETA
Hen z Tatr
przylatują ku mnie przypomnienia!
Skrzydeł! — nad ten las z kamienia
lecieć — w górę —
RACHEL
Na szczyty!
POETA
Walküra!
RACHEL
Dzisiejsze sny,
po tej nocy nieprzespanej,
będą cudne — bo oczy patrzące
stały się figurami ludne,
które się niełatwo zatrzeć dadzą.
POETA
Chodźmy patrzeć!
SCENA XXII
/ Gospodarz, Kuba /
KUBA
Jakiś pon, jakiś pon
zsiadają z siwka w podwórzu;
koń ogromniec…
GOSPODARZ
Weźcie konia
razem ze Staszkiem ku szopie;
podrzućcie co żryć.
KUBA
A pon musi wielgi być:
ubiory na nim czerwone,
siwa broda a lira u siodła,
jak te dziady z Kalwaryje
co nosa lirę u pasa.
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański.

Valid XHTML 1.0 Transitional