lektory on-line

Faraon - Strona 126

jasnych, że było widno jak w dzień.
Na znak Mefresa znowu wystąpiła procesja muzykantów, tancerek i młodszych kapłanów z
posągiem bogini Hator z krowią głową. A gdy odpędzono złe duchy,
Pentuer znowu zaczął kazanie.
- Widzieliście, dostojnicy, że od czasów dziewiętnastej dynastii ubyło nam sto tysięcy
miar ziemi i dwa miliony ludności. To wyjaśnia, dlaczego dochód państwa zmniejszył się o
trzydzieści dwa tysiące talentów, i o tym wiemy wszyscy. Jest to przecie dopiero początek
klęsk Egiptu i skarbu. Na pozór bowiem zostało jego świątobliwości jeszcze
dziewięćdziesiąt ośm tysięcy talentów dochodu. Czy jednak sądzicie, że faraon otrzymuje
cały ten dochód ?...
Za przykład opowiem wam, co jego dostojność Herhor odkrył w powiecie Zajęczym.
Za dziewiętnastej dynastii mieszkało tam dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy płacili
podatku trzysta pięćdziesiąt talentów rocznie. Dziś mieszka zaledwie piętnaście tysięcy,
i ci naturalnie, płacą na rzecz skarbu tylko dwieście siedmdziesiąt talentów. Tymczasem
faraon, zamiast dwu-stu siedmdziesięciu, otrzymuje sto siedmdziesiąt talentów!...
"Dlaczego?.." - spytał dostojny Herhor - a oto, co pokazało śledztwo.
Za dziewiętnastej dynastii było w powiecie około stu urzędników i ci brali po tysiąc
drachm rocznej pensji. Dziś na tym samym terytorium, pomimo ubytku ludności, znajduje się
przeszło dwustu urzędników, którzy biorą po dwa tysiące pięćset drachm na rok.
Jego dostojności Herhorowi nie wiadomo, czy tak jest w każdym powiecie. To przecie pewne,
że skarb faraona, zamiast dziewięćdziesięciu ośmiu ma tylko siedmdziesiąt cztery tysiące
talentów rocznie...
- Powiedz, ojcze święty: pięćdziesiąt tysięcy... -wtrącił Ramzes.
- I to objaśnię - odparł kapłan. - W każdym razie zapamiętaj, książę, iż skarb faraona
oddaje dziś dwadzieścia cztery tysiące talentów urzędnikom, gdy za dynastii
dziewiętnastej wydawał tylko dziesięć tysięcy.
Wielkie milczenie panowało wśród dostojników: niejeden bowiem miał krewnego na urzędzie,
w dodatku dobrze płatnym.
Ale Pentuer był nieustraszony.
- Teraz - mówił - pokażę ci, następco, byt urzędników i dolę ludu za dawnych lat i
dzisiaj.
- Czy nie szkoda czasu?... To przecie każdy sam może zobaczyć... - zaszemrali kapłani.
- Ja chcę to wiedzieć - rzekł stanowczo następca.
Szmer ucichł. Pentuer po stopniach amfiteatru zeszedł na dziedziniec, a za nim książę,
arcykapłan Mefres i reszta kapłanów.
Zatrzymali się przed długą zasłoną z mat, która tworzyła jakby parkan. Na znak Pentuera
przybiegło kilkunastu młodych kapłanów z jarzącymi pochodniami.
Drugi znak - i część zasłony spadła.
Z ust obecnych wyrwał się okrzyk zdziwienia. Mieli przed sobą jasno oświetlony żywy
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański.

Valid XHTML 1.0 Transitional